Słyszysz nocą tupanie nad głową, a rano zauważasz porozrzucaną izolację przy włazie na poddasze? To nie przypadek. Kuna potrafi wykorzystać najmniejszą słabość konstrukcji i w ciągu jednej nocy dostać się na strych. Zrozumienie, jak kuna wchodzi na strych, to pierwszy krok do skutecznego zabezpieczenia domu i uniknięcia kosztownych napraw izolacji dachu. Poniżej znajdziesz konkretne informacje o jej możliwościach, typowych drogach wejścia i realnych zagrożeniach dla konstrukcji budynku.
Dlaczego kuna wybiera strych i poddasze?
Strych to dla kuny idealne schronienie. Jest ciepły, suchy, zazwyczaj rzadko odwiedzany przez domowników i pełen materiałów, z których można zbudować legowisko. Izolacja poddasza – szczególnie wykonana z wełny mineralnej – jest dla niej miękka i łatwa do rozrywania, co pozwala tworzyć tunele i gniazda.
Kuna domowa jest zwierzęciem terytorialnym. Jeśli znajdzie bezpieczne miejsce, potrafi wracać do niego regularnie, a nawet wychować tam młode. Zimą szuka osłony przed mrozem, wiosną – spokojnej przestrzeni do rozrodu. Konstrukcja dachu, szczeliny przy okapie czy nieszczelna podbitka to dla niej naturalne zaproszenie.
W praktyce oznacza to, że nawet nowy dom z pozoru szczelnym pokryciem dachowym może zostać zasiedlony, jeśli którykolwiek detal wykonawczy został zaniedbany.
Jak kuna wchodzi na strych? Najczęstsze drogi dostępu
Wbrew pozorom kuna nie potrzebuje dużego otworu. To zwinny drapieżnik o elastycznym ciele, który potrafi przecisnąć się przez szczelinę o szerokości zaledwie kilku centymetrów. Dodatkowo świetnie się wspina – zarówno po chropowatej elewacji, jak i po rurach spustowych czy pnączach.
Najczęstsze miejsca, którymi kuna wchodzi na strych, to:
- nieszczelna podbitka dachowa i szczeliny przy okapie,
- otwory wentylacyjne bez siatek zabezpieczających,
- uszkodzona membrana dachowa pod dachówką,
- przestrzenie przy kalenicy i koszach dachowych,
- przejścia instalacyjne (anteny, przewody, kominy),
- niedokładnie spasowane dachówki lub blacha przy krawędziach połaci.
Wystarczy niewielkie odchylenie dachówki lub źle zamocowany element obróbki blacharskiej, aby zwierzę znalazło punkt zaczepienia. Co więcej, kuna potrafi odginać lżejsze elementy, drapać i powiększać istniejące szczeliny.

Jak mały otwór wystarczy kunie? Porównanie możliwości
Wielu właścicieli domów nie zdaje sobie sprawy, jak niewielka szczelina może stanowić realne zagrożenie. Poniższa tabela pokazuje zależność między wielkością otworu a możliwością przedostania się kuny na poddasze.
| Wielkość szczeliny / otworu | Czy kuna się przeciśnie? | Typowe miejsce występowania |
|---|---|---|
| 2–3 cm | Zwykle nie | Mikropęknięcia, rysy w elewacji |
| 4–5 cm | Tak, młody osobnik | Nieszczelna podbitka, kratki wentylacyjne |
| 6–8 cm | Bez problemu | Szczeliny przy okapie, źle osadzona dachówka |
| Powyżej 8 cm | Swobodny dostęp | Uszkodzone pokrycie, otwarte przestrzenie przy kalenicy |
Dorosła kuna domowa ma długość ciała około 40–50 cm, ale jej klatka piersiowa jest stosunkowo wąska. To właśnie ta cecha sprawia, że potrafi przecisnąć się przez otwory, które z perspektywy człowieka wydają się zbyt małe.
Sezonowość – kiedy kuna najczęściej wchodzi na poddasze?
Choć kuna może pojawić się o każdej porze roku, istnieją okresy zwiększonego ryzyka. Jesień i zima to czas poszukiwania ciepłego schronienia. Wtedy szczególnie często dochodzi do wtargnięcia na strych, ponieważ nagrzane powietrze z wnętrza budynku wydostaje się przez nieszczelności i działa jak „sygnał”.
Wiosną natomiast kuny szukają bezpiecznego miejsca do odchowania młodych. Poddasze, oddzielone od hałasu ulicy i drapieżników, spełnia wszystkie te warunki. Latem aktywność może być mniejsza, ale jeśli kuna już zadomowiła się w konstrukcji dachu, pozostaje tam i dalej niszczy warstwę ocieplenia.
W praktyce oznacza to, że zabezpieczenie dachu powinno być wykonane zanim pojawią się pierwsze chłody, a nie dopiero po wystąpieniu szkód.
Co dzieje się z izolacją, gdy kuna dostanie się na strych?
Moment wejścia to dopiero początek problemu. Kuna nie „mieszka” spokojnie w jednym miejscu – drąży tunele w warstwie ocieplenia, rozrywa wełnę mineralną, zanieczyszcza izolację odchodami i znaczy teren intensywnym zapachem. W efekcie powstają mostki termiczne, a izolacja przestaje spełniać swoją funkcję.
Z technicznego punktu widzenia dochodzi do rozszczelnienia przegrody dachowej. Zimne powietrze zaczyna omywać izolację z dwóch stron, co prowadzi do obniżenia jej skuteczności. Pojawiają się tzw. zimne skosy, wzrastają rachunki za ogrzewanie, a przy dużych ubytkach może dojść do kondensacji pary wodnej i zawilgocenia konstrukcji.
Dodatkowym zagrożeniem jest przegryzanie przewodów elektrycznych. Zwarcie instalacji w obrębie poddasza to realne ryzyko pożaru. Dlatego ignorowanie pierwszych sygnałów – takich jak chrobotanie czy zapach – bywa bardzo kosztowne.


Jak skutecznie zabezpieczyć dach przed wejściem kuny?
Zabezpieczenie dachu nie polega na zastosowaniu jednego odstraszacza. Kluczowe jest usunięcie przyczyny, czyli fizyczne zamknięcie wszystkich możliwych dróg dostępu. W praktyce oznacza to kontrolę stanu pokrycia dachowego, sprawdzenie obróbek blacharskich, montaż stalowych siatek w newralgicznych punktach oraz uszczelnienie przejść instalacyjnych.
Równie ważna jest ocena stanu istniejącej izolacji. Jeśli kuna już bytowała na poddaszu, sama likwidacja otworu nie wystarczy. Konieczna bywa naprawa izolacji dachu po kunie, usunięcie zanieczyszczonego materiału oraz odbudowa ciągłości warstwy ocieplenia.
W wielu przypadkach najbardziej efektywnym rozwiązaniem jest zastosowanie technologii wdmuchiwania celulozy. Granulat celulozowy szczelnie wypełnia przestrzenie między krokwiami, dociera do trudno dostępnych miejsc i ogranicza powstawanie pustek, które wcześniej mogły być wykorzystane przez zwierzę.
Jeżeli podejrzewasz, że kuna weszła na strych lub już zdążyła zniszczyć izolację, nie warto ograniczać się wyłącznie do prowizorycznych zabezpieczeń. Profesjonalna naprawa dachu po kunie obejmuje zarówno usunięcie skutków jej bytowania, jak i odbudowę izolacji w sposób trwały i szczelny. Firma Naprawy po kunie specjalizuje się w kompleksowych naprawach dachów i poddaszy, wykorzystując m.in. metodę wdmuchiwania celulozy, która pozwala skutecznie przywrócić parametry cieplne przegrody. To rozwiązanie, które nie tylko usuwa skutki obecności kuny, ale przede wszystkim realnie zabezpiecza dom na przyszłość.








